Kategorie

Przypomniał mi

ZUPĘ CEBULOWĄ

  • kilo cebuli zwykłej
  • oliwa z oliwek
  • białe wino wytrawne
  • sporo tymianku
  • sól, pieprz, ząbek czosnku
  • rosół/wywar z warzyw/woda+kurkuma+listek lauowy+ziele angl+seler itp.

Cebulę w piórka pokroić i

Na oliwie szklić w garnku.

Zalać wodą (z przyprawami) lub rosołem,

Jeśli suszony tymianek, dodać.

Gotować aż cebula będzie naprawdę miękka.

Wlać wina – od pół szklanki po pół butelki – jak kto lubi.

Ja wolę więcej. Ale to nie alkoholizm, nie.

Doprawić.

Można dorobić grzanki,

posypać pikantnym serem żółtym;

lub,

jak w tradycji francuskiej, na grzance roztopić ser żółty,

nalać zupę do talerzy i każdy “udekorować” taką kromką –

niech, zgodnie z tradycją włoską tym razem, nasiąka (insuppare).

smacznego zimowo!



Zrobił mi


PIECZONEZIEMNIAKI Z MUSEM CEBULOWYM

  • duże ziemniaki
  • czerwona cebula
  • oliwa
  • czerwone wino wytrawne (cała butelka poszła)
  • cukier trzcinowy
  • sól, dużo pieprzu

Ziemniaki w piekarniku upiec,

zawijanie w folię aluminiową jest rzeczywiście bez sensu.

Cebulę pokrojoną beztrosko

na patelni podsmarzyć.

Wlewać wino, mieszać, przyprawiać, podjadać… i tak, aż nadmiar płynu wyparuje.

(Lub aż ziemniaki będą upieczone.)

Gorącą cebulkę zmiksować, doprawić w razie potrzeby.

Podawać na połówkach ziemniaków z łyżeczką.

Jeść uwaznie, bo plamy nie bardzo chcą się spierać ;P




przyjemnie jest pobyć księżniczką