Kategorie

sprzed lat

chyba stu!


smak mi się dziś przypomniał.


odległe wspomnienie, nieuchwytne marzenie.


pyszne, szybkie i bardzo proste.






NAJLEPSZY NA ŚWIECIE SOS DO MAKARONU




produktów mlecznych mi nie wolno,


makaronu nie powinnam


ale od tygodnia to nawet mięso jadam,


więc hulaj dusza, piekła nie ma !!! ;P





·
puszka
pomidorów

·
czosnek

·
piertuszka
zielona

·
najlepsza
oliwa

·
slodka
smietana maly kubek

·
cwierc
kostki masla

·
~80g sera
parmezan – zetrzeć, a nie to gówno z proszku

pomidory z puszki + czosnek +
oliwa + pietruszka.

razem postać, niech się
przegryzie, będzie lepsze.

W rondelku roztopić masło,

wlać sos pomidorowy +  śmietanę.

gdy się zmiesza dobrze

wsypać parmezanu 3/4,

( reszta do posypywania).

+pieprz sól.

by nie zawrzało uważać.

na ugotowane penne al dente

gorący sos,

posypać serem i pietruszką i
świeżym pieprzem.

fini.

Sugar

grudzień,

ciemno,
dobrze że jeszcze nie tak zimno :)
wiaderek lodów czekoladowych
i bitej śmietany w spreju u mnie nie ma,
ale wcale lepsza nie jestem od bohaterek seriali made in usa.
według ajurwedy każdy smak jest potrzebny w życiu,
zwłaszcza słodki. mówią, że
słodyczy w życiu można dostarczać sobie na wiele sposobów,
nie koniecznie jedząc.
cóz, jak poprawna kobieta z zachodu,
nie znam innego sposobu niż oralny przekaz cukru.

PLACKI DYNIOWE Z SYROPEM POMARAŃCZOWYM

- oczywiście bezglutenowe i bez mleczne.
Ameryka wie, jak sobie polepszyć humor,
więc czerpać całymi garściami BĘDĘ!
a co?! kto mi zabroni?!
placuszki w stylu zamorskich pancakes lub zamurskich pfanekuche…
  • szklanka mąki kukurydzianej (lub 2/3 kukurydzianej i 1/3 ziemniaczanej)
  • prawie dwie łyżki cukru trzcinowego
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki cynamonu
  • ćwierć łyżeczki imbiru
  • szczypta soli
  • szklanka pure dyniowego*
  • 3/4 szklanki wody
  • 1 jajko
  • łyżeczka (jeśli ktoś gustuje to nawet dwie) wody z kwiatu pomarańczy
  • skórka otarta z połówki cytryny
  • sok z ćwiartki cytryny ;P
  • łyżka oleju ryżowego
  • olej do smarzenia
  • syrop pomarańczowy**
no i teraz po amerykańsku, czyli łatwo:
zmieszać wszystkie suche składniki***.
osobno zmieszać wszystkie mokre.
do mokrych dodać suchych.
smarzyć na gorącej tłustej patelni z 2stron,
odkładać w stosy na ciepłym talerzu.
wcinać jeszcze ciepłe.
*pure dyniowe robię sama
(to juz kiedyś było):
dynię umytą bez pestek zawijam w folię aluminiową
i w piekarniku piekę aż bedzie zupełnie miękka.
jeśli trzeba lekko miąższ miksuję,
gorący wkładam do słoików.
** syrop pomarańczowy jest produktem ubocznym
KANDYZOWANEJ SKÓRKI POMARAŃCZOWEJ
(tego nie było, a takie proste i smaczne!):
  • gruboskórne pomarańcze
  • cukier
  • woda
sparzyć pomarańcze, obrać
skórki trzykrotnie zagotować
za każdym razem w świeżej zimnej wodzie.
w garnku rozpuścić cukier w wodzie w proporcji 1:1,
włożyć skórki, gotować długo na małym ogniu
aż zrobią się przezroczyste.
i też gorące do słoików.
(jeśli skórka naprawdę gruba można odsączyć na papierze do pieczenia i maczać 1/4 paska skórki w gorącej gorzkiej czekoladzie, ymhm, ta-ak…)
***dobrze jest przesiać mąkę,
a jak nie, to napowietrzyć.

powoli się leczę;

organizm potrzebuje energii,

dawne smaki wracają
(zamiast marzeń?).
JEDNOOSOBOWA PRZYJEMNOŚĆ
  • 130g boczku wędzonego
  • 1 dojrzała gruszka (klapsa)
  • garść połamanych orzechów włoskich
  • sos sojowy
  • szczypiorek-dymka
  • pieprz czarny
najlepiej poprosić panią w spozywczym
by pokroiła boczek na maszynie.
odciąć skórę i podsmarzyć z jednej strony.
obrócić, opruszyć pieprzem
i pokukładac kawałki gruszki.
po chwili dodac resztę gruszki
i orzechy włoskie,
podlać sosem sojowym
i smarzyć dalej mieszając
az gruszka się rozgotuje.
pod koniec dodac odrobinę szczypiorku
(te białe końcówki najlepiej).
ja, oczywiście z białym winem.

umyłam okna!

i świat zrobił się taki piękny!

4 dni w gorcach,
rozmowy ze spotkanymi ludźmi na szlaku,
schronisko na starych wierchach
i omlet z groszkiem
wrócą każdemu wiarę w ludzi i cały ten świat.
lubię się uśmiechać,
chcę i mogę.
OMLET ZBYSZKA

  • jajka
  • groszek z puszki
  • masło
  • sól, pieprz
na maśle przysmarzyć groszek
naprawdę na chrupiąco!
ubić białka
stopniowo dodawać żółtka
doprawić.
wlać na patelnię do groszku,
smarzyć bez pokrywki.
i teraz uwaga:
po usmarzeniu jednej strony OBRÓCIĆ!
- może nie łatwe, ale pyszne!

chłodnik gryczany

 

 

 

 

 

  • · jogurt gryczany
  • · kalarepka
  • · rzodkiewka
  • · ogórek
  • · koperek
  • · sezam
  • · pieprz
  • · i jak ktoś bardzo potrzebuje: sos sojowy.

 

no to teraz jak zrobić JOGURT GRYCZANY:

 

  • · pół szklanki kaszy gryczanej (jedna torebka)
  • · jogurt naturalny np sojowy

 

 

ten jogurcik ze sklepu potrzebny jest dlabakterii,

potem z każdego kolejnego jogurtu gryczanego (ryżowego, what ever)

trzeba zachować ciut na następny jogurt.

 

kaszęrozgotować,

przełożyćdo blendera, uzupełnić wodą do ok 1litra

dokładniezmiksować, długo i mocno.

wystudzić.

dodać2 łyżki bakterii, przelać do słoika

odstawićpod ściereczką na 1-2 dni.

 

 

smacznego :)

mango… mmmmm

mango lassi