Kategorie

sztuką jest
nie pisać, co się myśli;

jeszcze większą –
nie wysyałać, co się czuje.

Znowu

byłam w zielonej górze.

I znowu

If I can’t see you when I want to

I’ll see you when I can

 

małe miasteczka

zasypane śniegiem

i swoją zaściankowością
przygnębiają mnie.

i
że ludzie rodzą się
tu
się umiera.

od środka.

śnieg.

taki turek trafnie o tym

stanie
zniewolenia
obumierania

śniegu…

chleba naszego

POWSZEDNIEGO
dzisiaj

BEZGLUTENOWY CHLEB WIELOZIARNISTY

– naprawdę dobry!

Skórka chrupiąca

Struktura zwarta

Bochenek mały (można podwoić)

Zwarty, mimo, że bezglutenowy

Pożywny i smaczny mimo, że wegański.

• pół paczki drożdży

• 1 łyżeczka cukru trzcinowego

• 1,5 szklanki mixu bezglutenowego

• 2 szklanki ciepłej wody

• pół szklanki słonecznika

• pół szklanki siemienia lnianego

• pół szklanki pestek dyni

• pół szklanki oleju lnianego

• sól, kumin, inne smaki

drożdże z cukrem wodą i mąką nastawić w d
użej misce

w ciepłym na czas jakiś.

dodać ziarna, olej, ewentualne przyprawy

dobrze wymieszać i do natłuszczonej foremki
przełożyć,
odstawić do wyrośnięcia.

piec koło godziny, sprawdzić.

ZUPA CEBULOWA


• kilo cebuli zwykłej

• oliwa z oliwek

• białe wino wytrawne

• sporo tymianku

• sól, pieprz, ząbek czosnku

• rosół/wywar z warzyw/kurkuma+listek lauowy+ziele angl+seler itp.

Cebulę w piórka pokroić i
Na oliwie szklić w garnku.

Zalać wodą (z przyprawami) lub rosołem,

Jeśli suszony tymianek, dodać.

Gotować aż cebula będzie naprawdę miękka.

Wlać wina – od pół szklanki po pół butelki – jak kto lubi.

Doprawić.

Można
dorobić grzanki,

posypać pikantnym serem żółtym
itd.
itp.

nie jestem ostatnio zbyt rozmowna…