Kategorie

TRZY OBIADY Z RES I LIKIM. cz. I




TARTINKI BEZGLUTENOWE

ciasto wyszło kruche i fajne. ilość jak na jedną zwykłą tartę

• 3szklanki miksu uniwersalnego bezglutenowego
• 1 szklanka mąki kukurydzianej
• ½ szklanki mąki sojowej
• ½ szklanki mąki amarantusowej
• ¼ szklanki mąki ryżowej
• ¼ szklanki mąki ziemniaczanej
• 3 kopiaste łyżeczki gumy guar
• 3 żółtka
• 200g margaryny
• 2 łyzki oliwy z oliwek
• sól
• 10 łyżek zimnej wody. 



ciasto posiekać nożem,
zagnieść, wstawić do lodówki na 2 godziny
albo najlepiej zamrozić.

wykładać do natłuszczonych foremek
nakłuć widelcem. nałożyć farsz*.
zalać sosem*, wstawić do bardzo gorącego piekarnika.
piec aż będą złote w 250stopniach C.




farsz
to pory podsmażone na oliwie z oliwek
to kurki podsmażone
to posiekana natka pietruszki z odrobiną czosnku
to, co akurat jest w lodówce.

**sos
to białka z jajek, trochę mleka sojowego, sól, pieprz, allspice.

 




WERSJA GLUTENOWO NABIAŁOWA:

cisto

przygotowane według przepisu na tartę:
• 1/2 kg mąki
• 250 g masła
• 2 żółtka
• szczypta soli
• łyżka oliwy
• uzupełnić wodą (też ok. 10 łyżek)

sos

to białka zmieszane ze śmietaną
solą, pieprzem i allspice /znacznie lepsze od gałki m/

a na wierzch każdej babeczki kładłam plaster sera rokpol.

darmowy hosting obrazków

a zamysł farszu był taki:
• surowe kurki
• surowe małe liście szpinaku
• pokruszony ser feta (grecki) albo rokpol
• ww. sos.



hijelp

czy ktoś mi może powiedzieć,
dlaczego już nie moge doklejać zdjęć do przepisów?

dhfx;,l’.fsfadhx’klm;,’./.’;,kmlnkb ljkhvjgchfxyzsrdutxyvgihbnjk

dlaczego te chuje z blog pl muszą ciągle coś poprawiać!?
czy wy kurwa nie wiecie, że lepsze jest wrogiem dobrego?
skurwysyny!
znowu mi całą notkę wjebało
i znowu mam przez was, chuje, godzinę z życia zmarnowaną!
co wy se kurwa myślicie? że co, że ludzie mają życia na loterii wygrane?
czas trzeba szanować! zjeby!

UNIWERSALIZM JEST KOMPROMISEM

mężczyźni są jak noże. wyspecjalizowani.

każdy służy do czego innego: 
nóż do chleba, nóż do owoców, nóż do sera.
JEŚLI COŚ JEST DO WSZYSTKIEGO – JEST DO NICZEGO. 

DESER MALINOWY – WERSJA BEZMLECZNA

bez produktów mlecznych, choć nie wegański

  

                                                                                 

  • koszyczek malin
  • paczka miękkiego tofu (jak serek homogenizowany)
  • bezy
  • rum

zmiksować maliny z tofu i rumem,
przelać do miseczek.

do tego delikatnie wmieszać
połamane kawałki bezy.

zamrozić udekorowane. 

wyjąć z zamrażarki 2godziny przed podaniem.

MALINY summer’s almost gone

jak to dorsi grali?

where will we be
?

bo końcówkę owoców trzeba wykorzystać w pełni!

deser, który nazwałam

MALINOWE OCZKO
jest prostym mieszaniem bitej śmietany i miksowanych owoców
a nazwa pochodzi od opcjonalnego sposobu dekorowania go.

 

  • koszyczek malin
  • bita śmietana
  • rum
  • cukier
  • gruby cukier do ozdoby, gałązki melisy,

 

Zmiksować maliny z odrobiną cukru do smaku,
z 1-2 łyżeczkami rumu.
Dokładnie domiksować z 2/3 bitej śmietany.

Resztę zostawić do dekoracji.

Z papieru do pieczenia zrobić rurkę

(szerszą niż te waflowe, 2-3 cm srednicy),
i spiąć ją spinaczem,naszprycować bitą śmietaną.

Wstawić w środek głębokiej miseczki
i oblać dookoła zmiksowanymi malinami.
Ostrożnie wstawić do zamrażalnika.

Po ok. 30 minutach wyjąć papier.
Zamrozić.

Przestawić do lodówki na ok. 1-2h przed podaniem.
Udekorować kolorowym cukrem, bitą śmietaną i melisą.

Mnie smakuje z różowym winem półwytrawnym,

lub białym deserowym muscatem!

 


p.s. jutro wersja bezmleczna ;-)