Kategorie

czuję się jak przedmiot

przekładany z półki na półkę.

zjadłabym

ten pilaw z czosnkiem i bakaliami.
TERAZ!
mmmmmmm…
zasysa mnie na ten smak!
wróćcie już z tej wyspy,
no!

po 4 dniach festiwalu

mam zakwasy.
pachną poziomki.
leje deszcz.
grzmi

rynek

zatopiony w mroku.
w ogródkach świece i
cisza.

wianki

z powrotem ptaki śpiewały
a w ogródkach kwitła maciejka.

księżyc

jak skrzydełko pomarańczy
moczone w czekoladzie